Dodano:
02.09.2010, 09:11
Dzień zadumy. . .
Pierwszy września jest dniem weterana. Tego dnia obchodzimy także rocznicę wybuchu II Wojny Światowej. Od tamtych wydarzeń minęło już siedemdziesiąt jeden lat.
Wczoraj przez cały dzień w Polsce organizowane były uroczystości. W naszym powiecie rozpoczęły się one mszą św. w intencji ojczyzny. Następnie władze miasta i powiatu złożyły wiązanki kwiatów w miejscach upamiętniających wydarzenia, które doprowadziły do wolności ojczyzny sprzed kilkudziesięciu lat. - Staraliśmy się w spokoju spędzić te chwile, uczcić to. W tej chwili mamy pełna swobodę wysławiania się, kiedyś za nieprzychylne ustosunkowanie się do rzeczywistości PRL-u zawsze groziły jakieś konsekwencje, a częstokroć kończyły się więzieniem. - mówił przewodniczący Powiatowej Rady Kombatantów i Osób Represjonowanych Antoni Dobersztyn. - Dzień weterana jest dniem hołdu dla tych, którzy dla sprawy niepodległości Polski poświęcili wszystkie swe siły, krew i życie, i dlatego obecnie nasz kraj jest wolny. Młodzieży chcielibyśmy przekazać, żeby nie spotkało ich to co nas kiedyś spotkało. Myśmy całą swoją młodość spędzili w więzieniach. Ważne jest jednak to, żeby nigdy nie zapomnieli o swoich przodkach. - dodaje przewodniczący Dobersztyn.
Uroczystości w Słupcy miały dzisiaj charakter szczególny. W tym roku mija bowiem dziesięć lat działalności Powiatowej rady Kombatantów i Osób Represjonowanych. Z tej okazji została odsłonięta i poświęcona tablica pamiątkowa znajdująca się przy starostwie.
